Wykonanie testu przepuszczalności gruntu okazało się wykonaniem pułapki na żaby. Trzy dziury w ziemi, o głębokości jakichś 70 cm, wypełnione wodą, okazały się przeszkodą nie do pokonania dla żab, które tam wpadły (wskoczyły celowo?)
A to niektóre okazy:
Kumak nizinny:
- Spokojny
- przestraszony
Jakieś inne trio (nazw nie znam, ale są urocze):
Oczywiście po sesji, żabki wróciły na wolność :)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz